Nürburgring – Formuła 1

Lipiec 2007

Trzy impresje.

Formuła 1. Zobaczyłem na żywo. I to by było na tyle. Nie jest to sport dla mnie. Z pozycji kanapy tak, ale tylko w momencie gdy Robert Kubica coś znaczył w ściganiu. Na torze praktycznie nie ma możliwości połapania się kto jedzie, na którym jest miejscu. Halas niesamowity, zapach niepowtarzalny, ale…. byłem i już mnie nie ciągnie. W telewizorze widać zdecydowanie lepiej.

Deszczowe zawody. Ulewa niesamowita. Bez możliwości schronienia się przed deszczem. Przemoczony zostaje dosłownie każdy kawałek materiału. Po opadach słońce pojawia się natychmiast i dosłownie w 15 minut wszystko staje się suche. Chyba pierwszy raz czegoś takiego doświadczyłem.

Wyjazd służbowy, z klientami. Pierwszy raz byłem świadkiem prób zapewnienia komfortu ludziom którzy na to najzwyczajniej w świecie nie zasługują. Tym razem jako gość a w przyszłości (czego wtedy jeszcze nie wiedziałem) jako organizator.

BP

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s