Rotterdam

Grudzień 2008

Miasto którego nie pamiętam. Z całej wizyty ograniczonej do ścisłego centrum Rotterdamu w pamięci nie zostało mi nic. Może dlatego że nie poszliśmy do portu, może dlatego że pogoda była dołująca, a może po prostu dlatego że przyjechałem na mecz i to on był tego dnia dla mnie najważniejszy?

Przeglądam dziś po ponad 7 latach zdjęcia które zrobiłem sam oraz zdjęcia na google i to miasto które na moich fotografiach jest smutne i zamazane ma w rzeczywistości w sobie coś co czyni je atrakcyjnym. Ponad 600-tysięczne miasto portowe, z licznymi kanałami i nowoczesną architekturą, zdecydowanie zasługuje żeby dać mu drugą szansę.

BP

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s